PIERWSZA POMOC - 8 FAKTÓW

26 listopada



Pędzące przez korytarz nosze wydają bardzo charakterystyczny dźwięk. Trochę jak wózek sklepowy, tylko cięższy, wprowadzający napięcie przez towarzyszące mu ciężkie i szybkie kroki lekarzy. Tym razem towarzyszyło im coś jeszcze, odgłos rytmicznie uciskanej klatki piersiowej, uginającej się pod ramionami ratownika.

Na sali szybko pojawia się ekipa SORu. Mimo pozornego chaosu wszyscy znają swoje miejsce. Niektórzy podają leki, inni zabezpieczają drogi oddechowe, jeszcze inni przygotowują defibrylator. Mając do dyspozycji całą nowoczesną technikę, farmakologię i lata doświadczeń, udaje im się przywrócić pacjenta do życia.

Lekarze są jednak tylko ostatnim ogniwem długiego łańcucha zdarzeń. Pierwszym byli przypadkowi ludzie, którzy zobaczyli nieprzytomnego mężczyznę, zajęli się nim i zadbali, by mógł pozostać na tym świecie.

Ty także możesz pomóc. Przed tobą osiem faktów, dzięki którym podejmiesz właściwe decyzje.

  1. Najważniejsze jest twoje bezpieczeństwo – Będziesz mógł udzielić pomocy tylko, jeśli sam będziesz w pełni sił, dlatego najpierw zadbaj o siebie. Upewnij się, że nie grożą ci przejeżdżające samochody, prąd, ogień czy cokolwiek innego. Jeśli jest niebezpiecznie – twoim zadaniem jest wezwanie odpowiednich służb.

    O twoje bezpieczeństwo dba także prawo. Ratując czyjeś życie korzystasz z takiej samej ochrony, jak funkcjonariusz publiczny. Agresja wobec ciebie, będzie ścigana tak samo, jakby była skierowana wobec policjanta, czy posła.


  2. To od ciebie zależy życie drugiego człowieka – Kiedy jesteśmy w tłumie, odpowiedzialność się rozmywa. Mamy nadzieję, że sprawą zajął się już ktoś inny, myślimy, że reszta wie lepiej. Jednak, kiedy umiera człowiek, liczy się właśnie twoja reakcja.

    Niedotleniony mózg umiera w ciągu czterech minut. Dotarcie karetki na miejsce znaczenia trwa około ośmiu. To dwa razy za długo - ty jesteś jedyną szansą drugiej osoby.


  3. Nie zrobisz nikomu krzywdy – badania pokazały, że podjęcie resuscytacji, nawet u osoby z bijącym sercem, nie wywołują istotnych obrażeń narządów wewnętrznych. Brak twojej pomocy, przyniesie znacznie więcej szkody.


  4. Ustal jakiej pomocy potrzeba – telewizja kłamie, nie musisz wykonywać skomplikowanych czynności, które widziałeś w serialach. Zatrzymanie krążenia możesz stwierdzić u osoby, która jest nieprzytomna i nie oddycha prawidłowo. Tylko tyle. Jeśli zauważysz te dwa objawy natychmiast wezwij karetkę i pamiętaj, że rolą dyspozytora jest nie tylko jej wysłanie, ale także udzielenie ci wszelkiej pomocy podczas resuscytacji.


  5. Uciskaj klatkę piersiową – zasada jest prosta. 30 uciśnięć na środku klatki piersiowej, z częstością 100/min i 2 wdechy. Jeśli nie chcesz wykonywać wdechów tylko uciskaj. I pamiętaj, że uciśnięcia są bardzo męczące i już po dwóch minutach będą mało efektywne. Upewnij się, że masz kogoś do pomocy.


  6. Jeśli reanimujesz dziecko – na początku wykonaj 5 oddechów, a później 15 uciśnięć i 2 wdechy. Jeśli jesteś sam, reanimuj przez minutę zanim wezwiesz karetkę. Zatrzymanie krążenia u dzieci często wynika z przyczyn oddechowych, a takie postępowanie zwiększa ich szanse na przeżycie. Jeśli zapomnisz algorytmu dla dzieci, użyj tego dla dorosłych


  7. Znajdź defibrylator – coraz częściej w miejscach publicznych i dużych miastach znajdziesz automatyczne defibrylatory. Są proste w użyciu i znacznie zwiększają szanse chorego. Jeśli masz dostęp do jednego z nich – użyj go jak najszybciej!


  8. Działaj – najważniejsza jest właśnie twoja reakcja. Nie zrzucaj odpowiedzialności na innych, zainteresuj się – może uratujesz czyjeś życie.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.