O BLOGU

03 grudnia


30 uciśnięć, 2 wdechy - to jedna z najważniejszych proporcji w medycynie. Tyle często wystarczy, żeby uratować czyjeś życie. Niewiele, prawda?

Bloga założyłem w 2017 roku. Nazwa powstała dawno temu, o drugiej w nocy, kiedy uczyłem się do egzaminu z anestezjologii. Zaraz później napisałem pierwszy tekst. Był tak zły, że wylądował w koszu. Tak samo jak pierwsze, zaprojektowane w paincie, logo.

Wszystko czego się tutaj dowiesz jest prawdziwe, opowiedziane bez cenzury i zbędnych ozdobników. Czasami będą to historie z życie, czy szpitala. Czasami będą to historie o nas samych – dlaczego nasze serce bije, chociaż o tym nie myślimy, co robi z nami alkohol i dlaczego antyszczepionkowców należy wsadzać do więzienia.

 Usiądź wygodnie, zostań tu dłużej.
Obsługiwane przez usługę Blogger.