WEZWAŁEM KARETKĘ. CO DALEJ?

17 października


W życiu zdażają się sytuacje, kiedy musisz udzielić pierwszej pomocy. Często konieczne jest także wezwanie wykwalifikowanego zespołu ratownictwa. Ekipa karetki ma nie tylko szeroką wiedzę o tym, co zrobić w przypadkach zagrażających życiu, ale także niezbędny sprzęt, dzięki któremu udzielanie pomocy jest łatwiejsze i skuteczniejsze. Aby ułatwić ratowanie drugiej osoby, musisz pamiętać o kilku istotnych rzeczach, które możesz wykonać po wybraniu numeru 112 (albo 999)



O co zapyta dyspozytor?

Osoba pracująca w Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) została odpowiednio wyszkolona, żeby przeprowadzić z tobą szybką i rzeczową rozmowę dotyczącą stanu zdrowia pacjenta. Na pewno zostaniesz poproszony o krótki i możliwie dokładny opis sytuacji. Oznacza to, że jeszcze przed wykonaniem telefonu, powinieneś zebrać najważniejsze informacje - ilu jest poszkodowanych, w jakim wieku i jakim stanie (czy są przytomni, oddychają, jakie mają objawy, czy mają widoczne obrażenia i złamania). Zostaniesz także zapytany o dokładny adres, pod który ma się udać karetka. Nigdy nie odkładaj słuchawki jako pierwszy - dyspozytor może potrzebować dokładniejszych danych, a także udzieli ci instrukcji, jakie czynności powinieneś wykonać.

Twoja praca nie kończy się jednak na samej rozmowie z dyspozytorem. Co jeszcze możesz zrobić?



Udziel pomocy poszkodowanemu

Bez żadnych wątpliwości, to poszkodowany jest twoim priorytetem. Jeśli sytuacja tego wymaga, udziel mu niezbędnej pomocy – rozpocznij resuscytację, ułóż w pozycji bezpiecznej, zatamuj krwawienie. Nawet nie mając jakiegokolwiek sprzętu, możesz zrobić bardzo dużo.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o pierszej pomocy, koniecznie zajrzyj na stronę www.prc.krakow.pl/wytyczne.html



Ułatw załodze karetki dotarcie do chorego

To jedno z twoich najważniejszych zadań. Podstawą jest podanie dyspozytorowi dokładnego adresu (pamiętaj o nazwie miejscowości!), z ewentualnymi wskazówkami dojazdu. Znalezienie odpowiedniego miejsca jest zwykle prostsze w miastach, szczególnie na ulicach z widocznym oznakowaniem. Problem pojawia się na przedmieściach, czy wsiach  – możesz wtedy ułatwić załodze karetki dotarcie na miejsce podając charakterystyczne punkty orientacyjne na trasie.

Innym sposobem, szczególnie użytecznym jeśli masz większą grupę pomocników, jest wystawienie czujki. Jedna osoba powinna stanąć przed domem, na drodze dojazdowej, najbliższym skrzyżowaniu, a nawet przed blokiem. Taka osoba, kiedy zauważy nadjeżdżających ratowników, powinna wskazać im drogę do miejsca zdarzenia (pamiętaj jednak, żeby zachować zasady bezpieczeństwa – przebywanie na jezdni, szczególnie po zmroku, może wiązać się z dużym zagrożeniem!).

Ostatnia rzecz to zapewnienie ekipie karetki miejsca do udzielania pomocy – jeśli jesteś w domu usuń wszystkie niepotrzebne rzeczy i odsuń mniejsze meble – większa przestrzeń znacznie ułatwi pracę. Pamiętaj o zwierzętach! Najlepiej jeśli zamkniesz je w oddzielnym pokoju albo w łazience. W sytuacji stresowej, a taką na pewno jest pojawienie się kilkorga postawnych i głośnych osób, nawet niegroźny pies może stać się agresywny.



Najważniejszy jest wywiad

Wywiad jest pierwszą i prawdopodobnie najważniejszą częścią diagnostyki, bo ukierunkowuje dalsze postępowanie lekarzy i ratowników. Ogromne znaczenie mają dla nas dokumenty wydane podczas poprzednich konsultacji – karty wypisowe ze szpitala, wyniki badań, listy zażywanych leków itp, dlatego przyszykuj je wcześniej.

Jeśli chorujesz przewlekle, albo opiekujesz się taką osobą, możesz przygotować kopertę życia. Włóż wszystkie dokumenty dotyczące leczenia (albo ich kopie) do podpisanej koperty, którą powiesisz na lodówce albo położysz w innym widocznym miejscu, gdzie będzie łatwa do znalezienia przez ratowników. Te dokumenty to istna kopalnia wiedzy, która często umożliwi podjęcie natychmiastowych i skutecznych działań.



Co jeszcze?

Na koniec dwie rzeczy. Po pierwsze, nie przeszkadzaj ratownikom. Ci ludzie bardzo dobrze wiedzą co robią, a każde działanie ma sens. Odrywając ich od czynności, opóźniasz niesienie pomocy, a więc jedynie szkodzisz pacjentowi.

Po drugie, każdy z nas ma przy sobie telefon komórkowy. Oznacz niektóre z kontaktów skrótem ICE (in case of emergency) – ratownicy i lekarze, sprawdzając kontakty w telefonie, będą wiedzieć do kogo zadzwonić, żeby uzyskać niezbędne informacje o twoim stanie zdrowia. Pamiętaj, żeby wybrać kogoś bliskiego – rodziców, dzieci, małżonka, rodzeństwo, albo inną osobę, której ufasz. Oczywiście, możesz w ten sposób oznaczyć więcej niż jeden kontakt – wtedy użyj skrótów ICE1, ICE2 itd.



Pamiętaj, że twoje rola nie kończy się tylko na wezwaniu karetki. Wykonując kilka prostych, nie wymagających żadnego sprzętu, ani specjalistycznej wiedzy, czynności, możesz znacznie ułatwić i usprawnić udzielanie pomocy. W ten sposób kupujesz cenne sekundy, które często decydują o życiu lub śmierci.

A wy? Macie jeszcze jakieś pomysły?




Jeśli spodobał Ci się ten tekst, dołącz do mnie na facebooku 

i instagramie


Photo by Ibrahim Rifath on Unsplash



Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.