ŚMIERĆ - CO TO ZNACZY?

04 listopada

Początek listopada, to czas, kiedy wspominamy zmarłych. Niektórzy spędzają te dni na zadumie i modlitwie, inni wolą skupić się na przygotowaniach do Halloween albo wyjechać do Meksyku na Dia de Muertos

Nie ważne, który ze sposobów wybierzemy, gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie o to, co dzieje się z nami po śmierci. Trafimy do nieba, czy piekła? Jak one wyglądają? A może życie po śmierci w ogóle nie istnieje? Na takie pytania próbowały już odpowiedzieć rzesze teologów i filozofów. Myślę jednak, że najpierw powinniśmy zająć się innym, podstawowym zagadnieniem. Czym właściwie jest śmierć?


Klasyczna definicja śmierci

Przez setki lat medycyna za moment śmierci uznawała chwilę, w której dochodziło do zatrzymania krążenia i oddychania. Ustanie pracy serca powodowało szereg następstw – oziębienie ciała, pojawienie się plam opadowych i stężenia pośmiertnego – które upewniały otoczenie, że dany człowiek na pewno jest martwy. 

Sytuacja diametralnie zmieniła się w XX wieku, kiedy doszło do upowszechnienia się technik reanimacji. Okazało się, że istnieje metoda przywrócenia akcji serca i powrotu chorego do zdrowia. Dotychczasowa definicja okazała się niepełna, co skłoniło lekarzy i naukowców do dokładniejszego przyjrzenia się procesowi umierania.


Etapy śmierci

Szczegółowe badania udowodniły, że śmierć nie jest momentem, który da się precyzyjnie umieścić w czasie. Jest to raczej proces wyglądający w każdym przypadku nieco inaczej. Jego pierwszy etap nazwano agonią, która jest stanem chwiejnej równowagi między życiem a zgonem. Składa się ona z życia zredukowanego, życia minimalnego i w końcu śmierci pozornej. Te trzy okresy, to czas, w którym dochodzi do sukcesywnego osłabiania czynności życiowych organizmu. Podczas agonii podstawowe czynności fizjologiczne organizmu ulegają stopniowemu zahamowaniu i rozregulowaniu, aż do etapu, kiedy występują w tak ograniczonym zakresie, że niemożliwe jest ich wykrycie normalnymi metodami fizycznymi. W tym momencie badający pacjenta lekarz nie jest już w stanie ani wykryć tętna, ani wysłuchać tonów serca, chociaż możliwe jest np. stwierdzenie czynności elektrycznej mięśnia sercowego przy pomocy EKG.

Po śmierci pozornej dochodzi do śmierci klinicznej. Na tym etapie pojawia się już do rzeczywiste zatrzymanie krążenia i oddechu. Co ważne, jest to stan odwracalny - możliwy do odwrócenia przy pomocy reanimacji i intensywnej terapii.

Śmierć kliniczna jest już ostanim momentem, kiedy leczenie może przynieść skutek. Po niej wyróżniamy jeszcze dwa etapy. Śmierć biologiczną i okres interletalny.

Sama śmierć biologiczna jest długotrwałym procesem, w którym dochodzi do wygaszania czynności i obumierania komórek poszczególnych narządów. Co ważne, różne tkanki mają różną tolerancję na okres niedotlenienia. Wiele badań próbowało określić czas, w którym możliwe jest jeszcze przywrócenie pełnej sprawności danego narządu po śmierci klinicznej. Najbardziej wrażliwym organem okazuje się mózg – jego komórki zaczynają umierać już po 4 minutach. Granica praktyczna dla serca wynosi około 15 minut, dla płuc 30 minut, a dla nerek 90-120 minut. Czas pomiędzy śmiercią kliniczną, a śmiercią biologiczną nazywa się właśnie okresem interletalnym.


Nowa zmodyfikowana definicja śmierci

Rozwój technik resuscytacyjnych i intensywnej terapii doprowadził do sytuacji, kiedy stara definicja śmierci przestała wystarczać. W wielu przypadkach przywrócenie krążenia czy oddechu okazywało się jak najbardziej możliwe, co skłoniło badaczy do poszukiwania nowych, pewniejszych oznak śmierci człowieka. W centrum zainteresowania znalazł się mózg.

Początkowo za śmierć osobniczą uznano śmierć mózgu jako całości. Definicja ta okazała się mało praktyczną i bardzo szybko w samych Stanach Zjednoczonych opublikowano ponad 30 różnych procedur stwierdzania zgonu. Komisja Harvardzka niedługo później opublikowała jeszcze jedną definicję, w myśl której utrata funkcji przez pień mózgu oznacza, że poszczególne systemy nie tworzą już żyjącego organizmu jako całości – istotą definicji był wniosek, że śmierć pnia mózgu jest niezbędnym i wystarczającym warunkiem do uznania osoby za zmarłą.

Takie sformułowanie do dzisiaj wzbudza wiele kontrowersji. Rodzinie trudno zaakceptować już samo odejście bliskiej osoby, szczególnie kiedy jej ciało nie nosi oznak śmierci. Jeszcze większy sprzeciw wywołuje fakt, że o stwierdzeniu zgonu decyduje komisja, a nie np. zatrzymanie akcji serca. Trzeba jednak pamiętać o nieodwracalności stanu takiego pacjenta – uszkodzony pień mózgu (czyli struktura zarządzająca wszystkimi czynnościami fizjologicznymi) już nigdy nie odzyska swojej sprawności, co oznacza, że organizm nigdy nie będzie miał zdolności do samodzielnego funkcjonowania, a  dotychczasowe funkcje są podtrzymywane jedynie przez intensywną terapię. 

Sama procedura orzekania o śmierci pnia mózgu jest długa i skomplikowana, co praktycznie likwiduje ryzyko pomyłek. Omówienie jej wymaga osobnego artykułu, który mam zamiar niedługo napisać. Jeśli jednak cierpliwość nie jest twoją mocną stroną, możesz prześledzić jej kryteria o tutaj


Na koniec


Rozmowy o śmierci zawsze są trudne. Przypominamy sobie wtedy naszych bliskich, których nie ma już na tym świecie. Czujemy żal, tęsknotę i przygnębienie. Jednak śmierć jest naturalną częścią życia i czeka każdego z nas. A skoro jej nie unikniemy, najważniejszy staje się sposób w jaki przeżyjemy te lata, które są jeszcze przed nami. 

Jeśli macie jakieś pytania - dajcie znać w komentarzach





Dobrze, że jesteś! 
Jeśli spodobał ci się ten tekst, dołącz do mnie na facebooku 

i instagramie
Przygotowano na podstawie

1) Kontrowersje wokół nowej definicji śmierci, prof. PAT dr hab. Tadeusz Biesaga SDB, Katedra Bioetyki Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, www.mp.pl
2)Vincent J. DiMaio, Dominick DiMaio: Medycyna sądowa. Wrocław: Wydawnictwo Medyczne Urban & Partner, 2003. ISBN 83-87944-59-9.
3) Stefan Raszeja: Medycyna sądowa. Podręcznik dla studentów. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, 1993
4)Ustawa z dnia 1 lipca 2005 r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów.
5)Obwieszczenie Ministra Zdrowia w sprawie kryteriów i sposobu stwierdzenia trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu.





Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.