Medycyna

KORONAWIRUS – GŁUPOTA I IGNORANCJA

13 marca 2020
Koronawirus

Długo broniłem się przed pisaniem o nowym zagrożeniu jakim jest koronawirus. Jest przecież wiele osób, które na epidemiologii i chorobach zakaźnych znają się znacznie lepiej ode mnie – to one powinny mieć pierwszeństwo wypowiedzi. Sytuacja się jednak zmieniła, a obserwując, co dzieje się nie tylko w moim najbliższym otoczeniu, ale w całym kraju, pomyślałem, że dorzucę swoje trzy grosze.

 

COVID-19

Pierwsze ognisko zakażeń 2019-nCoV pojawiło się w chińskim mieście Wuhan w połowie grudnia ubiegłego roku [1]. Niestety, wirus szybko przełamał nasze bariery ochronne i zaczął przenosić się z człowieka na człowieka. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że ludzie są zakaźni już w okresie wylęgania choroby, czyli jeszcze przed wystąpieniem objawów. Efektem jest niezwykle szybkie tempo rozprzestrzeniania się epidemii. Wg oficjalnych danych WHO, do 11 marca odnotowano już 125 048 zakażeń i 4613 zgony z powodu choroby zwanej COVID-19 (stan na 12 marca) [2]. I choć większość zakażeń dalej dotyczy Chin, nic dziwnego, że najbardziej martwi nas to, co dzieje się na naszym podwórku.

Ciężko wystarczająco dosadnie opisać panikę, która ogarnęła nasz kraj. Puste półki w sklepach, kilometrowe kolejki do aptek, trudności w zdobyciu podstawowych leków i środków higienicznych [3,4]. Część z tych zachowań potrafię zrozumieć – ludzie się zwyczajnie boją. To czego nie mogę pojąć, to zachowanie osób, które powinny nie tylko pobierać poselskie czy prezydenckie wynagrodzenia, ale także realnie rządzić tym krajem.

 

Problemy szpitali – koronawirus, ludzie i sprzęt

O tym, że polska ochrona zdrowia jest w opłakanym stanie wiadomo wszystkim. Dzięki  poświęceniom lekarzy, pielęgniarek, analityków medycznych i  reszty personelu, wypracowaliśmy  stan kruchej równowagi, który pozwalał na jako-takie funkcjonowanie  systemu. Ta równowaga została właśnie zachwiana. Dotychczas jakoś utrzymywaliśmy się na powierzchni, lecz teraz dołożono nam balast, który zaczyna ciągnąć nas na dno.

Jak napisał Bartosz Fijałek w artykule dla portalu natemat.pl, polskie szpitale są kompletnie nieprzygotowane na przyjęcie dużej liczby pacjentów zakażonych SARS-CoV2. Podkreślił on, że personel szpitali jest traktowany jak mięso armatnie [5]. Brak szkoleń, podstawowych środków ochrony osobistej oraz szybkich i czułych testów wykrywających koronawirusa sprawia, że personel szpitali jest szczególnie podatny na zachorowania. Jak donosi Najwyższa Izba Kontroli już teraz lekarze pracują zdecydowanie zbyt długo – nawet 96 godzin bez przerwy [6]. Co się stanie, jeśli część medyków zostanie wyłączona z systemu opieki zdrowotnej? Kto ich zastąpi?

Kwestia personelu nie jest jedynym palącym problemem. Kolejnym z nich jest sprzęt. Niedofinansowane szpitale cierpią na niedobory  wszystkiego – zaczynając od podstawowych rzeczy jak środki ochrony , kończąc na zaawansowanym sprzęcie jak respiratory. Władze podają, że mamy do dyspozycji około 10 tysięcy respiratorów. Nikt jednak nie wspomina, że większość z nich jest już zajęta przez pacjentów wymagających intensywnej terapii z innego niż koronawirus powodu. Czy w przypadku przyjęcia zakażonego pacjenta należy odłączyć od respiratora kogoś innego? A co jeśli intensywnej terapii będzie wymagała osoba, która uległa wypadkowi albo doszło u niej do zaostrzenia choroby przewlekłej? Jak, spośród wszystkich zakażonych 2019-nCoV, mamy wybrać tych, którzy zostaną podłączeni do respiratorów? To nie są czcze pytania – z dokładnie takimi problemami mierzą się teraz Włosi [7,8].

 

Czas przygotowań już minął

Od czasu pierwszych doniesień o zakażeniach w Chinach minęły blisko trzy miesiące. Pierwsze wiadomości o wymykającej się spod kontroli sytuacji we Włoszech pojawiły się dwa-trzy tygodnie przed stwierdzeniem pierwszego przypadku w Polsce. Władze miały czas na przygotowania – zakup i dystrybucję środków ochronnych, uruchomienie diagnostyki w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, zatrudnienie dodatkowego personelu. Rząd ten czas zmarnował zajmując się propagandą, wspieraniem TVP i kampanią wyborczą. Dzięki temu oddziały zakaźne działają już na ostatkach sił i sprzętu [7,9]. Całą niekompetencję próbuje się przykryć działaniami podejmowanymi ad hoc,  szukając wolontariuszy do pracy w call center albo zaciągając studentów na SORy.

Wiecie kto zapłaci za tą niekompetencję? Po pierwsze pacjenci, którym odebrano szansę na szybką diagnozę i leczenie. Po drugie lekarze, którym nie dano  procedur, „zapomniano”  przeszkolić, dać im środki ochrony i zapewnić możliwość wykrycia wirusa. Zresztą już teraz prokuratura pręży muskuły rozpoczynając pokazowe dochodzenie odnośnie zmarłej pacjentki z Poznania [10].

 

Kościoły się nie zamkną

Jest jeszcze kwestia polskich specjalistów od wszystkiego – duchownych. Po decyzjach podejmowanych na praktycznie każdym szczeblu władzy doszło do zamknięcia przedszkoli, szkół, uniwersytetów i instytucji kultury. Odwołano spektakle teatralne, koncerty i seanse w kinach. Wszystko po to, żeby nie dopuścić do gromadzenia się tłumów ludzi na niewielkiej przestrzeni i ograniczyć ryzyko transmisji wirusa. Nie odwołano jednego rodzaju wydarzeń – mszy. Chociaż Komisja Episkopatu Polski wydała swoje zalecenia dotyczące przebiegu nabożeństw (między innymi zalecenie, żeby kapłani umyli ręce przed mszą [11]), uważam je za daleko niewystarczające. Gromadzenie się w zamkniętych pomieszczeniach nie jest dobrym pomysłem w czasach epidemii, zwłaszcza, że w nabożeństwach uczestniczą w dużej mierze osoby starsze, szczególnie narażone na powikłania i zgon w przebiegu COVID-19. Cóż, niektórzy publicyści mają inne zdanie [12].

 

Zostań w domu

Na koniec chciałbym wam powiedzieć, że choć sytuacja jest groźna, nie należy panikować. Po raz pierwszy mamy do czynienia z pandemią, którą możemy kontrolować, przynajmniej w pewnym zakresie. Zróbcie wszystko żeby zminimalizować ryzyko zakażenia siebie i innych – zostańcie w domu, ograniczcie spotkania ze znajomymi i starszymi ludźmi, zachowajcie podstawowe zasady higieny. A jeśli macie ochotę dowiedzieć się o koronawirusie czegoś więcej zajrzyjcie tutaj skorzystajcie z wiarygodnych źródeł – linki znajdziecie poniżej

 

Koronawirus – wiarygodne źródła

Wykorzystane artykuły

  1. https://www.totylkoteoria.pl/2020/01/koronawirus-wuhan-chiny-epidemia.html
  2. https://www.who.int/docs/default-source/coronaviruse/20200312-sitrep-52-covid-19.pdf?sfvrsn=e2bfc9c0_2
  3. https://www.money.pl/gospodarka/szturm-na-sklepy-nie-ma-powodu-do-paniki-nie-zamykamy-sklepow-6487800651217025a.html
  4. https://finanse.wp.pl/koronawirus-szturm-polakow-na-sklepy-po-decyzji-o-zamknieciu-szkol-6487771025561217a
  5. https://natemat.pl/zdrowie/301999,szpitale-nie-sa-gotowe-na-koronawirusa-lekarz-szczerze-o-sprzecie
  6. https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/problemy-sorow.html
  7. https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1945732,1,na-lapu-capu-uzupelnia-sie-braki-szpitale-nie-sa-gotowe.html
  8. https://wyborcza.pl/7,162657,25779066,za-malo-respiratorow-za-malo-ludzi-do-ich-obslugi-juz-dzis.html#s=BoxWyboMT
  9. https://tvn24.pl/polska/szpitale-oddzialy-zakazne-nie-maja-juz-srodkow-ochrony-personalnej-dla-lekarzy-i-pielegniarek-4351662
  10. https://www.wprost.pl/kraj/10306254/smierc-pacjentki-z-koronawirusem-w-poznaniu-prokuratura-zazadala-wydania-dokumentacji-medycznej.html
  11. https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1459410,episkopat-koronawirus-dyspensa-od-niedzielnej-mszy-rekolekcje-szkolne.html
  12. https://wiadomosci.onet.pl/religia/opinie/terlikowski-kosciol-w-dobie-koronawirusa-uleganie-logice-swiata-opinia/l2rwfnd.html

Może ci się spodobać

Brak komentarzy

Zostaw komentarz