Codzienność

KORONAWIRUS I HEJT NA MEDYKÓW

23 kwietnia 2020
Hejt na medyków

Na początku pandemii COVID-19 medyków nazwano bohaterami, Facebooka zalała fala grafik przedstawiających lekarzy w towarzystwie komiksowych herosów, a Minister Zdrowia dzielnie stanął przed kamerami i ochoczo bił brawo.  Dzisiaj został  tylko hejt.

Byłem, jestem i będę przeciwny tym akcjom. Każdy z nas, idąc rano do szpitala, chce po prostu wykonać swoją pracę i bezpiecznie wrócić do domu. Politycy oklaskujący nasze wysiłki robią to tylko po to, by odwrócić uwagę od niekompetencji, którą wykazują się od początku epidemii. Zostaliśmy zmuszeni do heroizmu, bo nikt zawczasu nie przygotował  systemu opieki zdrowotnej. Brakowało i dalej brakuje sprzętu, opracowane na szybko procedury nie działają, pacjenci wolą nas okłamywać niż powiedzieć prawdę o swoich dolegliwościach (zresztą, pisałem o tym tutaj).

 

Kiedy brawa cichną, zaczyna się hejt

Po gromkich brawach górę wzięły najgorsze instynkty. Na medyków zaczęła się wylewać fala hejtu. Właściciele przestają wpuszczać nas do sklepów, sąsiedzi uciekają przed nami na klatkach schodowych albo oblewają drzwi farbą zmuszając do wyprowadzki. Nie wspomnę już o fali niewybrednych komentarzy wylewających się na forach dyskusyjnych

Złośliwości ze strony sąsiadów to jednak nie najgorsze co nas spotyka. Za najbardziej haniebne uważam  szykany ze strony władzy – tej samej, która przespała czas na przygotowania do pandemii i nie zapewniła nam nawet środków ochrony osobistej.

Wojewodowie  kierują ciężarne kobiety albo lekarzy w podeszłym wieku (najbardziej narażonych na powikłania COVID-19) do pracy w szpitalach jednoimiennych. Ponurym żartem jest tłumaczenie Wojewody Mazowieckiego, kiedy wskazano mu bezprawność wydanych decyzji, że nie wiedział komu je wysyła. Obrazu nędzy dopełnia fakt, że skierowania są dostarczane najczęściej w późnych godzinach wieczornych przez policjantów albo żołnierzy wojsk obrony terytorialnej.

Swoje trzy grosze dorzuca także Minister Sprawiedliwości, grożąc prokuratorskimi śledztwami, zarzucając medykom tchórzostwo i stwierdzając, że naszym obowiązkiem jest praca z narażeniem życia (sic!).

 

Hejt nie zaczął się wczoraj

Obecne szykany to efekt niedorzecznych i nieudolnych decyzji każdego kolejnego rządu. Polska ochrona zdrowia jest niedofinansowana, systemowo niewydolna i borykająca się z ogromnymi brakami personelu.

Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, analitycy medyczni, fizjoterapeuci, sanitariuszki – my wszyscy znajdujemy się na samym dole drabiny decyzyjnej. To nie my decydujemy o kształcie systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie, to nas najbardziej dotyka hejt, bo akurat jesteśmy pod ręką. Ba! Nawet jeśli wykonujemy naszą pracę zgodnie z literą prawa oraz aktualnymi wytycznymi, i tak znajdujemy się pod ostrzałem. Ginekolodzy przeprowadzający legalne i uzasadnione medycznie aborcje są nazywani mordercami, a pediatrzy są nękani za szczepienia i zapobieganie kolejnym epidemiom (właśnie przeżywamy próbkę świata bez szczepionek).

Media wcale nie pomagają nam w walce o dobro pacjentów. TVP, która ostatnio tak ochoczo nazywała medyków bohaterami jeszcze niedawno publikowała haniebne reportaże o lekarzach żądających wygórowanych pensji. Rzekomo ze smakiem jedliśmy kawior podczas protestu głodowego i spędzaliśmy wakacje w egzotycznych krajach (notabene na ekranach pojawiły się wtedy zdjęcia z misji humanitarnej w Syrii). Co było wtedy powodem szykan? Protest lekarzy domagających się usprawnienia całego systemu ochrony zdrowia i zwiększenia nakładów na leczenie pacjentów. Walczyliśmy o godne leczenie chorych. Postulat zwiększenia pensji był na jednym z ostatnich miejsc.

 

Czy coś się zmieni?

Szczerze mówiąc, mam wątpliwości. Na medyków łatwo zrzucić całą winę za niewydolność systemu. Bez problemu można nas oczernić, nie zwracając uwagi na nielogiczność obowiązujących nas procedur, bezsensowność rozliczeń, braki kadrowe i sprzętowe. Decydenci dalej będą wygodnie siedzieć w swoich sejmowych ławach na Wiejskiej i z zadowoleniem pokazywać nam środkowe palce.

A na koniec jeszcze sarkastycznie zaklaszczą.

 

 

Jeśli po przeczytaniu tekstu czujecie niedosyt, polecam wam jeszcze wywiad, który został udzielony przez prezesa  Rady Lekarskiej w Warszawie, Łukasza Jankowskiego, dla Onet Rano. Zajrzyjcie też do krótkiego poradnika na temat noszenia masek i rękawiczek, który niedawno ukazał się na blogu.

 

Jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej o medycynie, dołącz do mnie na facebooku 

 

 

Podczas pisania korzystałem z następujących artykułów

  1. https://www.rp.pl/Lekarze-i-pielegniarki/304179899-Niepokojacy-hejt-i-ataki-na-pracownikow-ochrony-zdrowia.html
  2. https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-w-polsce-hejt-w-wobec-lekarzy-pielegniarek-i-ratownikow/des0mdw
  3. https://www.rpo.gov.pl/pl/content/koronawirus-hejt-i-ataki-na-pracownikow-ochrony-zdrowia-niepokoja-rpo
  4. https://tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-hejt-wobec-lekarzy-komentuje-renata-jeziolkowska-z-okregowej-izby-lekarskiej-4559365
  5. https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/496749-rzprywatne-placowki-dezerteruja-z-frontu-walki-z-epidemia
  6. https://pulsmedycyny.pl/lekarz-do-zbigniewa-ziobry-prokuratorskie-dzialania-ida-nie-w-tym-kierunku-988681
  7. https://oko.press/ziobro-poluje-na-lekarzy-wladza-stawia-nas-w-szeregu-z-pedofilami-handlarzami-narkotykow/
  8. https://www.medexpress.pl/skierowania-do-pracy-prokuratura-zajmie-sie-pracownikami-medycznymi/77343
  9. https://cowzdrowiu.pl/aktualnosci/post/k-radziwill-wybieramy-osoby-nie-znajac-ich-statusu-rodzinnego
  10. https://tvn24.pl/polska/wojewoda-konstanty-radziwill-uchyla-decyzje-o-skierowaniu-do-pracy-matek-nieletnich-dzieci-4558898
  11. https://www.pielegniarki.info.pl/article/view/id/10796

 

Photo by T. Chick McClure on Unsplash

Może ci się spodobać

Brak komentarzy

Zostaw komentarz