Poradnik kierowcy

WYPADEK SAMOCHODOWY. CO ZROBIĆ? JAK REAGOWAĆ? – PORADNIK KIEROWCY

15 listopada 2020
Wypadek samochodowy

Ilość pojazdów na naszych drogach nieustannie rośnie, a natężenie ruchu zbliża się do punktu krytycznego. W sytuacji, gdy dziesiątki rzeczy zmienia się w każdej sekundzie, gdy tony metalu pędzą z ogromną prędkością, wystarczy chwila, by doszło do tragedii. Przyczyn może być wiele – niedoświadczenie lub nieuwaga kierowcy, bezmyślne zachowania, niedostosowanie do przepisów, albo usterki mechaniczne. Niezależnie od przyczyny, naszym obowiązkiem jest odpowiednio zareagować. A więc, co powinniśmy zrobić widząc wypadek samochodowy?  

 

Oceń swój stan

Jak w każdej sytuacji udzielania pierwszej pomocy, kluczowe jest twoje bezpieczeństwo. Przecież martwy ratownik nie pomoże już nikomu. Będąc uczestnikiem wypadku, najpierw oceń stan własnego zdrowia – dolegliwości bólowe, widoczne urazy, miejsca ewentualnego krwawienia.

  • Jeśli stwierdzisz, że wszystko z tobą w porządku, możesz przystąpić do pomagania innym. Pamiętaj jednak, że wielu urazów nie widać na pierwszy rzut oka, a ich objawy mogą pojawić się dopiero po paru minutach lub godzinach. Nie ignoruj ich – nawet zwykły ból brzucha może być zwiastunem zagrażających życiu uszkodzeń wewnętrznych. W takim wypadku upewnij się, że także tobie zostanie udzielona pomoc.
  • Jeżeli zdiagnozujesz u siebie jakieś obrażenia, do ciebie należy pierwsza decyzja, co robić dalej. Przy dużych urazach twoje działanie powinno ograniczyć się wyłącznie do wezwania pomocy. Z drugiej strony, mniejsze kontuzje nie powinny cię wykluczać z pomocy innym.

 

Nie działaj sam!

W zdarzeniach drogowych bardzo często mamy do czynienia z wieloma ofiarami. Będąc samemu nie udzielisz odpowiedniej pomocy wszystkim. Zadbaj o pomoc ze strony świadków wypadku, przechodniów, a nawet uczestników (jeśli nie mają poważnych obrażeń).

Niestety, ludzie nieczęsto wykazują inicjatywę w pomaganiu, szczególnie jeśli chodzi o wypadek drogowy. Oprócz strachu działa tutaj mechanizm rozproszonej odpowiedzialności – im więcej świadków, tym mniej skorzy są oni do pomocy (więcej o tym zjawisku przeczytasz tutaj). Twoim zadaniem jest „zachęcenie” ich do działania i rozdysponowanie zadań. Znalezienie pomocy ma niewątpliwą zaletę – można wykonywać wiele rzeczy na raz. Jedna osoba zajmuje się poszkodowanymi z jednego pojazdu, druga z kolejnego, trzecia zabezpiecza miejsce wypadku a czwarta dzwoni po ratowników. Praca w ten sposób jest bezsprzecznie szybsza, wydajniejsza i skuteczniejsza niż działanie w pojedynkę.  

 

Wypadek – zabezpiecz miejsce zdarzenia

Wypadek drogowy niesie za sobą pewne szczególne niebezpieczeństwo – są nim pojazdy, które ciągle poruszają się po jezdni. Sytuacja jest łatwa, jeśli chodzi o drogę osiedlową, na której auta poruszają się powoli. Większe zagrożenie czyha na nas na obwodnicach, ekspresówkach i autostradach, gdzie pojazdy osiągają prędkości grubo przekraczające sto kilometrów na godzinę. Spotkanie z tak rozpędzoną masą metalu oznacza dla nas pewną śmierć.

W pierwszej kolejności zajmij się własnym pojazdem. Dla ostrzeżenia innych kierowców włącz światła awaryjne. Jeżeli samochód może się poruszać, usuń go z jezdni. Pamiętaj, żeby na koniec skierować koła w kierunku pobocza, zaciągnąć hamulec ręczny, zgasić silnik i wyciągnąć kluczyk ze stacyjki.

Niestety, światła awaryjne mogą być niewystarczającą przestrogą dla nadjeżdżających aut. Z tego powodu konieczne jest założenie kamizelki odblaskowej oraz ustawienie trójkąta ostrzegawczego. Wg kodeksu drogowego, w terenie zabudowanym należy go umieścić bezpośrednio przy miejscu zdarzenia, na drodze poza terenem zabudowanym 60 metrów przed. Na autostradzie lub drodze ekspresowej ta odległość wzrasta do 100-150 metrów. Takie dystanse powinny pozwolić kierowcom na bezpieczne zwolnienie lub zatrzymanie się przed miejscem zdarzenia.

Pamiętaj, że złe warunki drogowe mogą znacznie ograniczyć widoczność, więc, jeżeli to tylko możliwe, udzielaj poszkodowanym pomocy poza jezdnią.  

 

Wypadek – udziel pomocy innym ofiarom

Udzielanie pomocy innym powinieneś zacząć od zajęcia się ich samochodami. Priorytetem jest wyłączenie silnika i wyciągnięcie kluczyków ze stacyjki (nie zabieraj ich jednak ze sobą, ale zostaw za przednią szybą auta). W ten sposób zmniejszysz ryzyko zapłonu lub wybuchu uszkodzonego pojazdu. Jeżeli poduszki powietrzne w aucie nie uruchomiły się podczas zderzenia, mogą to zrobić w każdej chwili! W miarę możliwości ustawiaj się plecami do nich.

Szybko i sprawnie oceń stan poszkodowanych. Sprawdź czy są przytomni, u nieświadomych udrożnij drogi oddechowe i sprawdź oddech. Jeśli to możliwe, zbierz podstawowy wywiad – zapytaj co i gdzie boli oraz czy występują jakieś dodatkowe dolegliwości.

Mając już wszystkie informacje powiadom służby medyczne oraz policję. Pamiętaj, żeby podać dokładne miejsce zdarzenia. Nie rozłączaj się z dyspozytorem – to wszechstronnie wyszkoleni ludzie, którzy profesjonalnie pomogą ci w czynnościach ratunkowych.

Jeżeli poszkodowanych jest wielu a pomocy udzielasz sam, będziesz musiał zdecydować kogo ratować najpierw. Wybór jest cholernie trudny, ale możesz wspomóc się prostą techniką segregacji pacjentów używaną przez służby ratunkowe podczas katastrof. Poszkodowanych podziel na cztery kategorie:

  • Czarną – to osoby, które zmarły lub mają bardzo niewielkie szanse na przeżycie (nawet mimo udzielonej pomocy). Ofiarę zaliczysz do tej kategorii, jeśli nie oddycha mimo udrożnienia dróg oddechowych lub ma widoczne rozległe, wielomiejscowe obrażenia (amputacje kończyn, zmiażdżenie czaszki, niemożliwe do zatamowania krwotoki). Takim poszkodowanym udzielasz pomocy tylko jeśli masz do dyspozycji odpowiednią liczbę ratowników.
  • Czerwoną – to ludzie ciężko ranni, którzy mają szansę na przeżycie tylko jeśli zostanie im udzielona natychmiastowa pomoc. Są to poszkodowani, którzy np. wymagają udrożnienia dróg oddechowych albo sztucznej wentylacji oraz mają masywne (ale możliwe do zatamowania) krwotoki.
  • Żółtą – to pacjenci z obrażeniami, które nie stanowią zagrożenia życia, ale wymagają pomocy lekarskiej. Pomocy tej można udzielić w nieco odroczonym terminie, bez ryzyka uszczerbku na zdrowiu. Tutaj znajdą się poszkodowani
  • Zieloną – najlżej ranni, którzy przeżyją nawet bez pomocy medycznej.

Skup się na poszkodowanych z kategorii czerwonej i zaopatrz ich w pierwszej kolejności. Dopiero kiedy ustabilizujesz ich stan, możesz spróbować pomóc osobom z kategorii czarnej (a przynajmniej tym, którzy wg ciebie mają szansę na przeżycie). Takie działanie może wydawać się bezduszne, ale pozwala ono na uratowanie największej ilości istnień.

Pamiętaj jeszcze o jednej bardzo ważnej rzeczy. Stan poszkodowanych może się pogorszyć w mgnieniu oka. Ktoś kto wydawał się całkiem zdrowy może po chwili stracić przytomność. Aby zabezpieczyć swoich pacjentów regularnie sprawdzaj ich samopoczucie i reaguj, jeśli zajdzie potrzeba.  

 

Bezpieczny na drodze

Masz ogromny wpływ na własne bezpieczeństwo. Zadbaj o to, żeby twój samochód był zawsze sprawny,  wyposaż go co najmniej w apteczkę, gaśnicę, trójkąt ostrzegawczy i kamizelki odblaskowe.  Wybieraj modele aut, które otrzymały wysokie wyniki w testach zderzeniowych i pamiętaj, żeby na drodze kierować się zawsze ograniczonym zaufaniem. Nie zapominaj także o ciągłym doszkalaniu w udzielaniu pierwszej pomocy – teksty, które ci pomogą znajdziesz w kategoriach pierwsza pomoc i poradnik kierowcy    

Jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej o medycynie, dołącz do mnie na facebooku

 https://www.facebook.com/30ucisniec/

grupie 30 uciśnięć – medycyna bez tajemnic

https://www.facebook.com/groups/497178084208741

i instagramie

https://www.instagram.com/30ucisniec.pl/

 

 

Photo by Esri Esri on Unsplash

Może ci się spodobać

Brak komentarzy

Zostaw komentarz