Pojęcia medyczne

ZNIECZULENIE OGÓLNE – POJĘCIA MEDYCZNE

5 maja 2021
Znieczulenie ogólne

Chirurgia miała swój początek na długo przed pojawieniem się skutecznych sposobów kontroli bólu. Dobrym chirurgiem był ten, kto operował błyskawicznie. Najlepsi, żeby się popisać, prosili asystenta o pomiar czasu przy pomocy stopera. Czas amputacji kończyn wynosił co najwyżej kilka minut. Wszystko to zmieniło się jednak, wraz z odkryciem narkotycznych właściwości eteru i narodzinami nowej specjalizacji – anestezjologii. Nie ma co ukrywać, znieczulenie ogólne umożliwiło chirurgii wypłynięcie na szerokie wody.

Czym jest znieczulenie ogólne?

Pacjenci, z którymi rozmawiam, przez znieczulenie ogólne najczęściej rozumieją sam fakt zniesienia świadomości. W rzeczywistości jest to procedura znacznie bardziej skomplikowana, mająca na celu także działanie przeciwbólowe, zwiotczające i znoszące odruchy. Dopiero połączenie tych wszystkich działań zapewnia bezpieczeństwo pacjentowi i stwarza dogodne warunki dla operatora. Problemem jest to, że żaden pojedynczy lek nie zapewnia wszystkich tych działań.

Znieczulenie ogólne – stosowane leki

Leki sedatywne

Pierwsza grupa leków zapewnia utratę świadomości, czyli „usypia” pacjenta. Część z nich podawana jest dożylnie, a część wziewnie. Oprócz działania nasennego, zapewniają one także amnezję, dzięki czemu pacjent nie pamięta samego zabiegu oraz okresu bezpośrednio po nim (dzięki czemu łatwiej jest mu przetrwać najcięższy okres bezpośrednio po operacji).

Leki zwiotczające

Środki z tej grupy powodują zablokowanie receptorów mięśniowych i uniemożliwiają im komunikację z układem nerwowym. Zwiotczenie mięśni jest bardzo ważne podczas zabiegu. Z jednej strony umożliwia ono intubację i prawidłową wentylację pacjenta przez respirator, z drugiej ułatwia chirurgom wykonanie operacji.  Minusem podania tych preparatów jest wyłączenie mięśni oddechowych, przez co konieczna jest sztuczna wentylacja.

Leki przeciwbólowe

Leki sedatywne (za wyjątkiem ketaminy) nie mają działania przeciwbólowego. Śpiący pacjent nie będzie przetwarzał bodźców świadomie, ale ból może wywołać szereg niekorzystnych reakcji autonomicznych. Należą do nich np. znaczny wzrost ciśnienia tętniczego oraz tętna. Może to doprowadzić do niewydolności krążenia, zwiększonego krwawienia śródoperacyjnego, a nawet zatrzymania akcji serca. Aby zapobiec tym reakcjom, konieczne jest zastosowanie silnych środków przeciwbólowych, najczęściej z grupy opioidów (pisałem o nich tutaj).

Inne grupy leków

Podczas znieczulenia ogólnego, organizm pacjenta w znacznym stopniu traci możliwość autoregulacji funkcji życiowych. Z tego powodu anestezjolodzy cały czas kontrolują parametry i podają odpowiednie preparaty – np. podnoszące ciśnienie tętnicze, regulujące poziom glikemii albo ograniczające krwawienie.

Respirator

Wprowadzenie pacjenta do znieczulenia ogólnego skutkuje m.in. zahamowaniem ośrodka oddechowego w mózgu. Z tego powodu pacjent traci zdolność do samodzielnej wentylacji. Rolą anestezjologa jest zapewnienie drożności dróg oddechowych oraz umożliwienie wymiany gazowej.

W przypadku długich zabiegów, do zapewnienia drożności dróg oddechowych, najczęściej wykorzystywana jest intubacja, czyli wprowadzenie rurki przez usta do tchawicy. W przypadku krótszych operacji stosuje się także maski krtaniowe lub twarzowe.

Tak przygotowany pacjent zostaje podłączony do respiratora. Te nowoczesne urządzenia są czymś znacznie więcej, niż prostymi pompkami wtłaczającymi powietrze do płuc. Posiadają dziesiątki ustawień, dzięki którym mogą całkowicie zastępować albo tylko wspomagać oddech pacjenta, albo np.  zapobiegać zapadaniu się pęcherzyków płucnych. Ta mnogość opcji sprawia, że tylko wykwalifikowana kadra medyczna potrafi wykorzystać możliwości tych maszyn.

Wady znieczulenia ogólnego

Mimo niewątpliwych zalet, znieczulenie ogólne ma wiele wad, nad którymi ciężko przejść obojętnie. Wymaga ono farmakologicznego zahamowania układu nerwowego, sztucznej wentylacji (ze wszystkimi możliwymi konsekwencjami), podaży wielu leków, a efekt przeciwbólowy kończy się niedługo po wybudzeniu pacjenta. To wszystko sprawia, że narkoza jest dużym obciążeniem dla organizmu. Z tego powodu, tam, gdzie to tylko możliwe, anestezjolodzy stosują znieczulenia miejscowe, obejmujące jedynie operowany odcinek ciała. Taka forma analgezji jest bezpieczniejsza, mniej obciążająca dla organizmu i daje dłuższy efekt przeciwbólowy.

Zgodzić się czy nie?

Pacjenci pojawiający się na moim oddziale niejednokrotnie preferują narkozę nad znieczuleniem miejscowym. Obawiają się oni stresu i bólu podczas operacji albo tego, że będą słyszeć co dzieje się podczas zabiegu. Często słyszę pytanie o to, na które znieczulenie powinni się zgodzić. Prawda jest taka, że jako rezydent ortopedii nie mam na to żadnego wpływu. Moja odpowiedź jest więc prosta. Radzę, by zaufać anestezjologom. Ci ludzie naprawdę znają się na swojej pracy.

 

 

Jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej o medycynie, dołącz do mnie na facebooku

 https://www.facebook.com/30ucisniec/

grupie 30 uciśnięć – medycyna bez tajemnic

https://www.facebook.com/groups/497178084208741

i instagramie

https://www.instagram.com/30ucisniec.pl/

Brak komentarzy

Zostaw komentarz